Artykuły - Tworzywa sztuczne

Drobny, ale jednak wielki problem

29.04.2020
Drobny, ale jednak wielki problem

Tworzywa, jeśli po użyciu nie są odpowiednio usuwane lub poddawane recyklingowi, mogą zostać uwolnione do środowiska. W ten sposób powstają tzw. mikroplastiki

Kwestia mikrodrobin plastiku jest już od dawna zidentyfikowanym globalnym problemem, który wymaga pilnego działania, nie tylko w formie zbierania śmieci, lecz także zapobiegania zanieczyszczeniu tworzywami sztucznymi. Pojawia się coraz więcej wytycznych określających, w jaki sposób z przywoływanym wyzwaniem walczyć, choć nie ze wszystkimi przemysł się zgadza.

Gdzie znajdziemy mikrodrobiny?

Osobnym zagadnieniem, stanowiącym potencjalne zagrożenie zdrowotne, są również tzw. mikrodrobiny plastiku. Są to – wedle obiegowych definicji – bardzo małe (zwykle mniejsze niż 5 mm i niekiedy niewidoczne gołym okiem) cząstki stałe, zbudowane z mieszanin polimerów, czyli głównych składników tworzyw i rozmaitych dodatków funkcjonalnych. Mogą one zawierać resztkowe zanieczyszczenia powstające w procesie produkcji. Aktualnie stanowią prawdopodobnie najliczniejszą grupę odpadów tworzyw sztucznych w środowiskach wodnych, a ich ilości będą jeszcze wzrastać wraz ze zwiększającą się produkcją tworzyw. W tej chwili szacuje się, że 80% wszystkich odpadów morskich to właśnie tworzywa sztuczne i mikrodrobiny plastiku.

Mikrodrobiny plastiku dodawane są do wielu produktów, w tym do niektórych nawozów, środków ochrony roślin, niespłukiwanych i spłukiwanych produktów kosmetycznych, detergentów przeznaczonych do użytku w gospodarstwach domowych i w przemyśle, a także do farb oraz produktów stosowanych w przemyśle wydobycia ropy naftowej i gazu. W produktach konsumpcyjnych mikrodrobiny plastiku są najczęściej używane jako czynniki ścierne, np. złuszczające i wygładzające w kosmetykach, gdzie znane są jako mikrogranulki. Mogą także pełnić inne funkcje, takie jak nadawanie produktom odpowiedniej lepkości, wyglądu i stabilności. Mikrodrobiny są stosowane nawet jako brokat i znajdują się w kosmetykach do makijażu.

Same mikrodrobiny plastiku można podzielić na dwie kategorie ze względu na źródło ich pochodzenia, przy czym nawet dokładne monitorowanie nie pozwala na rozróżnienie między tymi kategoriami. W pierwszej kolejności będą to zatem pierwotne mikrodrobiny plastiku, które są bezpośrednio uwalniane do środowiska w postaci drobnych cząstek.

Swoje źródło pochodzenia mają one np. w procesie prania odzieży syntetycznej, ścierania opon podczas jazdy samochodem czy w procesie celowego dodawania ich do produktów przeznaczonych do pielęgnacji ciała. Takie mikrodrobiny dlatego trafiają do mórz, ponieważ systemy gospodarowania wodą nie są wyposażone w filtry zatrzymujące tego typu materiał. W drugiej kolejności mikrodrobinami plastiku są wtórne cząstki powstające podczas degradacji większych obiektów z tworzyw sztucznych, takich jak choćby tworzywowe torby, butelki lub sieci rybackie. Dla lepszej orientacji zwiemy je mikroplastikami.

Rozwiązania legislacyjne

To, co stanowi największe zagrożenie i motywuje do podjęcia działań na rzecz wyeliminowania problemu, to fakt, że po uwolnieniu do środowiska mikrodrobiny plastiku ulegają akumulacji w organizmach różnych stworzeń i w konsekwencji są spożywane przez ludzi. W związku z obawami dotyczącymi stanu środowiska i wpływu na zdrowie ludzi kilka państw członkowskich UE (Belgia, Francja, Irlandia, Włochy, Szwecja) uchwaliło już lub zaproponowało krajowe zakazy dotyczące celowego stosowania mikrodrobin plastiku w określonych produktach konsumpcyjnych. Dotyczy to głównie mikrogranulek plastiku w spłukiwanych produktach kosmetycznych.

Wyświetlono: 2389

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej