Artykuły - Chemia budowlana

Co wiemy o światowym rynku powłok?

18.07.2019
Autor: Dominik Wójcicki
Co wiemy o światowym rynku powłok?

Targi European Coatings Show, które w dniach 19-21 marca br. odbyły się w Norymberdze, były idealną okazją do zapoznania się z tym, w jaki sposób rozwija się globalny przemysł powłok.

Powłoki w ujęciu geograficznym

Globalne zużycie powłok w 2018 r. wyniosło 45 mln ton, a wartość sprzedaży osiągnęła poziom 141 mld dol. (ok. 124 mld euro). Wolumenowo sprzedaż wzrosła o 3% w porównaniu do 2017 r., podczas gdy w ujęciu finansowym przychody podskoczyły o 6% – wartość wyrażona w dolarach amerykańskich. Wzrost cen powłok był napędzany rosnącymi cenami energii. Dolar amerykański rozpoczął rok słabiej niż większość walut, w porównaniu z rokiem 2017, ale został wzmocniony w późniejszych miesiącach 2018 r., co przełożyło się na ogólną wartość rynku w analizowanym okresie.

W sensie geograficznym to region Azji i Pacyfiku jest tym, w którym zużycie powłok jest największe w skali świata i sięga blisko 50% całkowitego wykorzystania omawianego produktu. Jednocześnie konsumpcja w tym regionie jest aktualnie nieco ponad dwukrotnie wyższa niż 10 lat temu. Nie dziwi fakt, że to Chiny są głównym sprawcą tak szybkiego wzrostu popytu na powłoki na kontynencie azjatyckim. Jeszcze w 2008 r. przypadało na nie 47% wszystkich powłok stosowanych w Azji, podczas gdy w 2018 r. ten wskaźnik zatrzymał się na 60%. Oznacza to, że chińskie zużycie powłok wzrosło o 260% od 2008 r. Wprawdzie, jak wspomniano, dzisiejszy wzrost popytu na powłoki jest w państwie ze stolicą w Pekinie raczej umiarkowany, jeśli weźmie się pod uwagę historię ostatnich kilku lat, to jednak przewidywana roczna stopa wzrostu wynosi 5% do 2023 r., więc nie jest to mało.

Drugim największym konsumentem powłok w Azji są Indie, z udziałem w wysokości prawie 25%. Sprzedaż powłok w Indiach również notuje na przestrzeni ostatniej dekady imponującą dynamikę, sięgającą aż 245%, licząc od roku 2008. Prognozuje się dalszy wzrost zapotrzebowania na powłoki w tym kraju o 8% rocznie do 2023 r. Gdyby faktycznie takie tempo zostało osiągnięte, byłoby ono najwyższym w skali całego kontynentu.

Z kolei Japonia i Korea Południowa, dwa dojrzałe rynki, odpowiadają wspólnie za 10% aktualnego azjatyckiego zużycia powłok. Jest ono w przeliczeniu na tonaż podobne do wielkości notowanych przed 10 laty, wtedy jednak udział Japonii i Korei sięgał w regionie nie 10%, a 22%. Przewidywana roczna stopa wzrostu dla obydwu rynków krajowych to 1% w perspektywie roku 2023.

Inne kraje Azji i Pacyfiku dysponują udziałem na poziomie 16% sprzedawanego lokalnie wolumenu i rosną w tempie 5% rocznie. Na uwagę, jako dobrze rozwinięte rynki pod względem sprzedaży, zasługują Tajwan i Australia (gospodarczo zaliczana do tego regionu). Wciąż natomiast stosunkowo słabo penetrowanymi rynkami są te w Azji Południowo-Wschodniej, m.in. Indonezja, Tajlandia i Wietnam. Tam możliwości rozwoju sprzedaży są znaczące. Europa jest drugim, co do wielkości regionalnym rynkiem dla powłok, a jej udział w globalnym zużyciu produktu sięgnął 21% w ubiegłym roku. Stopniowo jednak Stary Kontynent traci na znaczeniu w branży, co widać choćby po tym, iż w 2008  r. przypadało na niego 30% zużycia powłok w skali świata. Kraje UE odpowiadają za 72% europejskiego popytu. W minionym roku wzrost rynku europejskiego wyniósł zaledwie 1%. Zapotrzebowanie na powłoki w UE względem roku 2008 podniosło się o 10%, przy czym to kraje Europy Środkowo-Wschodniej w największej mierze odpowiadały za wypracowanie tej dynamiki.

Na Rosję i Turcję przypada w tej chwili jedna piąta konsumpcji powłok w Europie, co stanowi wzrost z 17% osiąganych w 2008  r. Widać zatem wyraźnie, że i te dwa kraje notują szybszy wzrost niż konkurencja z UE. Wielkość zużycia powłok w obydwu krajach zmienia się w rytm tamtejszej sytuacji gospodarczej i politycznej.

Wyświetlono: 595

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej