Wiadomości - Przemysł opakowaniowy z kraju

Branżowa organizacja krytykuje pomysł z dyrektywy Single-Use Plastics

25.02.2020
Branżowa organizacja krytykuje pomysł z dyrektywy Single-Use Plastics

W ocenie Krajowej Izby Gospodarczej Przemysł Rozlewniczy, zawarte w dyrektywie Single-Use Plastics rozwiązanie nakazujące, aby zakrętki zamykające butelki PET były integralnie połączone z samą butelką przyniesie negatywny skutek.

Według twórców dyrektywy, zaproponowane przez nich rozwiązanie (opakowanie PET i zakrętka jako całość) przyczynić ma się do ograniczenia ilości odpadów tworzyw sztucznych. Obecnie na świecie znane są już takie rozwiązania techniczne. Jest możliwe, iż zakrętka po odkręceniu pozostanie zawieszona na butelce przy pomocy małych cięgien z tworzywa. Inne rozwiązanie przewiduje odchylenie specjalnie uformowanego wieczka w górnej części zakrętki, tak by możliwe było wylewanie wody. Producenci opakowań PET pracują jeszcze nad innymi rozwiązaniami.

W sprawie integralności zakrętek i opakowań głos zabrała Krajowa Izba Gospodarcza Przemysł Rozlewniczy. Wyliczyła ona, że w Europie wypija się rocznie na głowę mieszkańca 244,8 litrów wody, soków i napojów pakowanych w butelki PET. W efekcie tego na unijny rynek trafia rocznie około 125 miliardów zamknięć do butelek o średniej wadze około 2 g, co daje łącznie około 250 tys. ton tworzywa.

Zdaniem KIGPR, nowe rozwiązania będą cięższe (szacunkowo) o ok. 25%, więc wprowadzone zostanie do środowiska dodatkowo ok. 62,5 tys. ton tworzywa.

- Rozwiązanie z korkami zawieszonymi na butelce będzie z punktu widzenia ochrony środowiska zupełnie nieskuteczne. Nasza znajomość zachowań klientów wskazuje na to, że w ponad 90% przypadków korek ten po odkręceniu będzie natychmiast oderwany od butelki, a więc zamierzony cel nie zostanie osiągnięty. Ponadto proces nalewania sterylnej wody z butelki do szklanki z korkiem zawieszonym będzie stanowić poważne zagrożenie mikrobiologiczne dla klienta – uważa KIG PR.

Przekonuje ona również, iż patent polegający na tym, że zakrętka do butelki ma skonstruowane u góry „uchylne  wieczko” jest z punku widzenia bezpieczeństwa żywności nie do zaakceptowania, gdyż może nie zostać odkryte przez klienta wcześniejsze otwarcie opakowania, a konsekwencje tego mogą się okazać tragiczne w skutkach nawet z aktami sabotażu i terroryzmu włącznie.

- Producenci korków (zamknięć) do butelek oraz producenci wód, napojów i soków poniosą olbrzymie koszty na dostosowanie swoich linii technologicznych do wprowadzonych przez Komisję Europejską rozwiązań. Tylko najwięksi producenci mogą sobie pozwolić na skonstruowanie własnych rozwiązań lub kupno istniejących rozwiązań patentowych, a pozostali znikną z rynku z powodów ekonomicznych. Jeżeli wówczas na rynku zabraknie tańszych zamknięć do butek, to kolejnym etapem będzie w Polsce upadek małych firm rozlewających wody, napoje i soki. Tysiące ludzi straci z tego powodu pracę. W konsekwencji  rynek wód, napojów i soków ulegnie bardzo silnej koncentracji. Pozostaną największe korporacje  mające pełną monopolistyczną kontrolę nad tym segmentem gospodarki narodowej – uważa Krajowa Izba Gospodarcza Przemysł Rozlewniczy.

W zamian za to postuluje ona model szwajcarski i niemiecki, gdzie zwrot butelek obciążonych kaucją dawno przekroczył 90% ogólnej produkcji, a takiego wskaźnika nie da się osiągnąć przez samą  techniczną integrację korka z butelką.

Wyświetlono: 954

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej