Rosnący import motorem rozwoju dystrybutorów surowców kosmetycznych i do chemii gospodarczej

Dystrybucja surowców to ważne ogniwo krajowego sektora chemii gospodarczej i kosmetyków. W polskich realiach występują bowiem wyjątkowo silne dysproporcje w poziomie rozwoju sektora wytwórczego chemikaliów konsumpcyjnych i ich zaplecza surowcowego. Dystrybutorzy skutecznie wypełniają tę lukę, pośrednicząc pomiędzy zagranicznymi producentami chemikaliów a lokalnymi firmami wytwarzającymi kosmetyki i chemię gospodarczą.

Produkcja surowców dla przemysłu kosmetycznego i chemii gospodarczej…
Obserwowany w ubiegłej dekadzie dynamiczny rozwój sektora chemikaliów konsumpcyjnych w Polsce nie byłby możliwy bez odpowiedniego zaopatrzenia lokalnego przemysłu w niezbędne do ich produkcji surowce. Ich lokalna baza produkcyjna jest jednak mocno ograniczona. Część podstawowych surowców (takich jak różnego rodzaju związki sodowe czy fosforany) wytwarzają lokalne zakłady Wielkiej Syntezy Chemicznej (np. Ciech, Anwil, PCC Rokita czy też ZCh Police). Swoje produkty (a raczej charakteryzujące się stosunkowo małą wartością dodaną półprodukty) sprzedają one głównie za pośrednictwem własnych sieci dystrybucyjnych. W obszarze wielu chemikaliów specjalistycznych, mających szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym czy chemii gospodarczej, występuje jednak duży deficyt krajowej podaży, uzupełniany rosnącym z roku na rok importem. Przykładem jest tu rynek surfaktantów (środków powierzchniowo czynnych wykorzystywanych na szeroką skalę w branży chemii gospodarczej), których produkcją zajmuje się tylko jeden podmiot krajowy (PCC Rokita), przy czym skala jego działalności w tym obszarze jest dalece niewystarczająca w stosunku do rosnących potrzeb lokalnego przemysłu.
Również w obszarze większości surowców kosmetycznych krajowe zaplecze surowcowe pozostaje mocno ograniczone. Ich produkcją zajmują się nieliczne i stosunkowo małe firmy, takie jak np. Chemco, Aroma czy ZAKO ABM. Skalę uzależnienia od zagranicznych dostawców surowców dla branży kosmetycznej odzwierciedla np. saldo handlu zagranicznego w kategorii produktowej „mieszaniny substancji zapachowych”, gdzie import przewyższa sprzedaż zagraniczną polskich producentów ponad 15-krotnie, a na przestrzeni ostatnich 6 lat niemal podwoił swoją wartość.
W Europie wytwarzanie chemikaliów stosowanych w produkcji kosmetyków i chemii gospodarczej jest domeną dużych firm globalnych (głównie niemieckich), należących do liderów całego światowego sektora fine and specialty chemicals, a dysponujących własną rozległą siecią dystrybucji oraz szerokim zapleczem badawczo-naukowym (np. BASF, Evonik, Croda, Clariant,
AkzoNobel). Niejako w ich cieniu działa wiele małych firm lokujących się w licznych niszach rynkowych, których istnienie umożliwia wyjątkowo duża różnorodność oferowanych rozwiązań. Surowce wytwarzane również przez tych mniej znanych producentów w coraz większych wolumenach trafiają do polskich wytwórców chemikaliów konsumpcyjnych.
 

 …oraz ich dystrybucja
Kluczowym ogniwem pośredniczącym pomiędzy zagranicznymi producentami surowców (głównie zachodnioeuropejskimi), a polskimi wytwórcami artykułów chemii gospodarczej i kosmetyków są działający na krajowym rynku dystrybutorzy chemiczni. Jest to wciąż silnie rozdrobniony i konkurencyjny rynek, choć wiodącą rolę odgrywają na nim gracze zagraniczni działający na skalę globalną (tacy jak Brenntag, Univar, Azelis, Donauchem czy HSH Chemie), jak również krajowe przedstawicielstwa wspomnianych globalnych wytwórców chemikaliów specjalistycznych. W ich przypadku surowce kosmetyczne i do produkcji chemii gospodarczej stanowią jedynie część szerszej oferty kierowanej do różnych gałęzi przemysłu (poza branżą chemikaliów konsumpcyjnych do najważniejszych klientów dystrybutorów chemicznych należą przedstawiciele sektora chemii budowlanej, branży spożywczej, farmaceutycznej czy też przemysłu gumowego i przetwórstwa tworzyw sztucznych).
Różnorodność oferowanych na rynku chemikaliów konsumpcyjnych sprawia ponadto, że również paleta stosowanych do ich produkcji surowców chemicznych jest bardzo szeroka. W grupie surowców dla branży chemii gospodarczej wymienić można chociażby środki powierzchniowo czynne, różnego rodzaju środki pianotwórcze i/lub przeciwpienne, dyspergujące, stabilizujące, enzymy, posiadające właściwości zmiękczające zeolity, biocydy oraz liczne dodatki funkcjonalne. W ofercie dla przemysłu kosmetycznego ważną rolę odgrywają ponadto różnego rodzaju substancje zapachowe, emolienty, zagęstniki, konserwanty, barwniki czy antyutleniacze.
Tak szeroki wachlarz produktów dla branży chemikaliów konsumpcyjnych oferuje większość największych na polskim (jak i globalnym) rynku dystrybutorów chemicznych. Oni też współpracują z największą liczbą producentów surowców – począwszy od tych największych, na małych wyspecjalizowanych wytwórcach kończąc. Duzi dystrybutorzy chemiczni, wykorzystując swoją pozycję rynkową, niejednokrotnie reprezentują zagranicznych dostawców surowców na zasadzie wyłączności. Na polskim rynku sprzedaż surowców chemicznych dla branży kosmetycznej i chemii gospodarczej prowadzi jednak w sumie kilkadziesiąt firm, w tym również relatywnie mali gracze o krajowym rodowodzie. Często są to dystrybutorzy o typowo branżowej ofercie, która niejednokrotnie nie wykracza poza ramy sektora chemikaliów konsumpcyjnych. Wielu z nich reprezentuje też na polskim rynku jedynie pojedynczych zagranicznych producentów. Oprócz uniwersalnych dystrybutorów na krajowym rynku działają zatem również mniejsze firmy koncentrujące się głównie na dostawach dla branży kosmetycznej i/lub chemii gospodarczej. Na rynku surowców kosmetycznych do takich małych, wyspecjalizowanych podmiotów należą np. polska spółka Pol-Nil (której oferta kierowana jest jeszcze jedynie do producentów farmaceutyków), jak również przedstawicielstwa niektórych zagranicznych spółek handlowych (np. Jan Dekker – kupiony ostatnio przez IMCD – oferujący również dodatki do żywności). Duża liczba oferowanych na rynku chemikaliów konsumpcyjnych, jak również różnorodność rozwiązań stosowanych w ich produkcji, pozwala ponadto na działalność jedynie w niektórych obszarach tego rynku. W ostatnich latach na rynku pojawiło się np. wiele małych firm specjalizujących się wyłącznie w dystrybucji/imporcie surowców stosowanych w kosmetyce naturalnej.

Coraz ważniejszym elementem działalności dystrybucyjnej na rynku surowców stosowanych w produkcji kosmetyków oraz chemii gospodarczej, jak również w zakresie wielu innych chemikaliów specjalistycznych staje się prowadzenie różnego rodzaju usług okołosprzedażowych. W szczególności najwięksi dystrybutorzy nie ograniczają się wyłącznie do roli pośrednika handlowego i operatora logistycznego, lecz w coraz większym stopniu służą fachowym doradztwem oraz wsparciem technicznym. Specyfika omawianej grupy wyrobów sprawia, że możność oferowania tego rodzaju usług wydatnie wpływa na poziom satysfakcji klienta, a na coraz bardziej dojrzałym krajowym rynku przestaje stanowić istotną przewagę konkurencyjną, a staje się wręcz jednym z podstawowych jego wymogów. Innym rodzajem usług doradczych oferowanych przez niektórych dystrybutorów jest także wsparcie w zakresie wypełniania przez producentów wyrobów chemicznych (w tym chemikaliów konsumpcyjnych) różnego rodzaju wymogów prawnych, np. tych stawianych przez rozporządzenie REACH. Dystrybutorzy wykorzystują w tym wypadku własne doświadczenia we wdrażaniu
REACH w ramach ich własnej działalności. Dotyczy to w szczególności tych firm, które na unijnym rynku pełnią funkcję wyłącznych przedstawicieli producentów z krajów trzecich (głównie Ameryki Północnej).

Perspektywy branży
Istnieje przynajmniej kilka powodów, dla których dystrybucja surowców przeznaczonych właśnie dla producentów chemii gospodarczej i kosmetyków jest działalnością szczególnie atrakcyjną i perspektywiczną. Po pierwsze, producenci chemikaliów konsumpcyjnych stanowią w Polsce dość liczną grupę odbiorców. Obok globalnych koncernów FMCG z powodzeniem funkcjonuje na nim bowiem wiele krajowych podmiotów. W samej tylko branży kosmetycznej działa kilkuset producentów. W wielu przypadkach są to wprawdzie małe, typowo rodzinne biznesy, lecz ich duża liczba pozwala na funkcjonowanie na omawianym rynku odpowiednio wielu dystrybutorów. Producenci kosmetyków i chemii gospodarczej to również z reguły klienci bardzo rzetelni. Na zagregowanym poziomie krajowa branża chemikaliów konsumpcyjnych wykazuje ponadprzeciętną i, co najważniejsze, stabilną rentowność. Relatywnie niski jest również poziom jej zadłużenia, a firmy w niej działające charakteryzuje z reguły wysoka płynność. Co jest szczególnie ważne, w polskich warunkach jest to również biznes wciąż bardzo rozwojowy. Produkcja chemikaliów konsumpcyjnych na przestrzeni ostatniej dekady rosła najszybciej spośród wszystkich głównych obszarów sektora chemicznego (PKD 20). Jej rozwoju nie powstrzymał w większym stopniu nawet globalny kryzys. O tym, że w Polsce rozwój branży chemikaliów konsumpcyjnych natrafił na szczególnie podatny grunt świadczy również fakt, iż jej udział w łącznej produkcji sektora chemicznego na koniec dekady wynosił już blisko 20%. To jeden z najwyższych wskaźników w całej Unii Europejskiej. W powiązaniu z faktem, że za wzrostem tym nie podąża odpowiedni rozwój zaplecza surowcowego, konsekwentnie zwiększa się rola pośredników, którzy zaopatrują krajowych producentów chemikaliów konsumpcyjnych w półprodukty wytwarzane za granicą.


CAŁY ARTYKUŁ ZNAJDĄ PAŃSTWO W NR 2/2012 "CHEMII I BIZNESU". ZAPRASZAMY.



Adres do tego materiału: http://www.chemiaibiznes.com.pl/artykuly/pokaz/123.html