Artykuły - Przemysł detergentowy

RPA bramą na Czarny Ląd dla polskich producentów kosmetyków

21.12.2017
Autor: Krzysztof Mrówczyński
RPA bramą na Czarny Ląd dla polskich producentów kosmetyków

Republika Południowej Afryki zajmuje zaskakująco ważne miejsce na mapie rynków eksportowych polskich producentów kosmetyków.

Ten odległy kraj jest jedną z najlepiej rozwiniętych gospodarek afrykańskich, o dość silnych powiązaniach kulturowych i biznesowych z Europą. Koncentracja na przemyśle wydobywczym i usługach sprawia, iż w wielu obszarach przetwórstwa lokalny rynek zgłasza relatywnie duże zapotrzebowanie na produkty importowane. Zaliczają się do nich również kosmetyki, w zaopatrzeniu w które ważną rolę odgrywają polscy producenci.

Kraj olbrzymich kontrastów

Republika Południowej Afryki jest jednym z najlepiej rozwiniętych gospodarczo krajów kontynentu afrykańskiego. Pod względem przeciętnej zamożności plasuje się ona na piątym miejscu wśród państw Czarnego Lądu (za Gwineą Równikową, Seszelami, Gabonem i Botswaną). PKB na 1 mieszkańca, po kilku latach silnej deprecjacji lokalnej waluty – randa, spadł tu jednak do poziomu niecałych 6 tys. dolarów, tj. mniej niż 50% poziomu notowanego w Polsce (dane za 2015 rok). Kraj ten boryka się poza tym od dłuższego czasu z szeregiem poważnych problemów natury społecznej i gospodarczej. RPA jest przede wszystkim krajem olbrzymich kontrastów – panuje tu nadzwyczaj duże rozwarstwienie, w efekcie czego zdecydowana większość dochodu narodowego trafia do bardzo wąskiej grupy społeczeństwa. Pod względem obrazującego to zjawisko współczynnika Giniego RPA plasuje się w ścisłej światowej czołówce. Jedną z tego konsekwencji jest bardzo wysoki wskaźnik przestępczości. Innym bardzo poważnym wyzwaniem dla rządzących jest również bardzo wysoki odsetek (blisko 20% – jeden z najwyższych na świecie) osób chorujących na HIV/AIDS. Rocznie notuje się z tego powodu ponad 400 tys. zgonów, a średnia oczekiwana długość życia w momencie narodzin – niecałe 50 lat – także jest jednym z najgorszych wskaźników na świecie. Fakt ten jest jedną z głównych przyczyn ujemnego przyrostu naturalnego w tym kraju.

Z drugiej strony, z blisko 50-milionową populacją i PKB na poziomie ok. 300 mld dol., RPA jest trzecią największą (po Nigerii i Egipcie) gospodarką afrykańską notującą stabilny rozwój (wzrost realnego PKB w tempie 2-4% rocznie) i postrzeganą jako niezmiernie perspektywiczną – niekiedy zaliczaną nawet do grona wschodzących potęg gospodarczych świata (wraz z Brazylią, Rosją, Indiami oraz Chinami). Odzwierciedleniem korzystnego postrzegania potencjału gospodarczego Republiki Południowej Afryki jest również fakt, iż jako jedyne państwo afrykańskie wchodzi w skład elitarnego grona krajów G20. Filarem gospodarki RPA jest bardzo dobrze rozwinięty przemysł wydobywczy – kraj ten posiada bogate złoża surowców mineralnych (m.in. złota, platyny, chromu, srebra), które z powodzeniem eksportuje do praktycznie wszystkich regionów globu. Drugim ważnym obszarem specjalizacji jest sektor usług finansowych – główny ośrodek kraju, Johannesburg, jest siedzibą wielkich regionalnych banków (takich jak Standard Bank, ABSA, FirstRand Bank czy Nedbank) – obsługujących nie tylko rynek lokalny, ale też i klientów w większości państw Afryki subsaharyjskiej. Poziom rozwoju tej branży (pod względem technologicznym i szerokości oferty) porównywany jest z tymi w najbardziej rozwiniętych krajach świata.

Wyświetlono: 530

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej