Chemiczny
portal informacyjny

Artykuły - Przemysł detergentowy

Rosnący import motorem rozwoju dystrybutorów surowców kosmetycznych i do chemii gospodarczej

25.06.2012
Rosnący import motorem rozwoju dystrybutorów surowców kosmetycznych i do chemii gospodarczej

Dystrybucja surowców to ważne ogniwo krajowego sektora chemii gospodarczej i kosmetyków. W polskich realiach występują bowiem wyjątkowo silne dysproporcje w poziomie rozwoju sektora wytwórczego chemikaliów konsumpcyjnych i ich zaplecza surowcowego. Dystrybutorzy skutecznie wypełniają tę lukę, pośrednicząc pomiędzy zagranicznymi producentami chemikaliów a lokalnymi firmami wytwarzającymi kosmetyki i chemię gospodarczą.

Produkcja surowców dla przemysłu kosmetycznego i chemii gospodarczej…
Obserwowany w ubiegłej dekadzie dynamiczny rozwój sektora chemikaliów konsumpcyjnych w Polsce nie byłby możliwy bez odpowiedniego zaopatrzenia lokalnego przemysłu w niezbędne do ich produkcji surowce. Ich lokalna baza produkcyjna jest jednak mocno ograniczona. Część podstawowych surowców (takich jak różnego rodzaju związki sodowe czy fosforany) wytwarzają lokalne zakłady Wielkiej Syntezy Chemicznej (np. Ciech, Anwil, PCC Rokita czy też ZCh Police). Swoje produkty (a raczej charakteryzujące się stosunkowo małą wartością dodaną półprodukty) sprzedają one głównie za pośrednictwem własnych sieci dystrybucyjnych. W obszarze wielu chemikaliów specjalistycznych, mających szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym czy chemii gospodarczej, występuje jednak duży deficyt krajowej podaży, uzupełniany rosnącym z roku na rok importem. Przykładem jest tu rynek surfaktantów (środków powierzchniowo czynnych wykorzystywanych na szeroką skalę w branży chemii gospodarczej), których produkcją zajmuje się tylko jeden podmiot krajowy (PCC Rokita), przy czym skala jego działalności w tym obszarze jest dalece niewystarczająca w stosunku do rosnących potrzeb lokalnego przemysłu.
Również w obszarze większości surowców kosmetycznych krajowe zaplecze surowcowe pozostaje mocno ograniczone. Ich produkcją zajmują się nieliczne i stosunkowo małe firmy, takie jak np. Chemco, Aroma czy ZAKO ABM. Skalę uzależnienia od zagranicznych dostawców surowców dla branży kosmetycznej odzwierciedla np. saldo handlu zagranicznego w kategorii produktowej „mieszaniny substancji zapachowych”, gdzie import przewyższa sprzedaż zagraniczną polskich producentów ponad 15-krotnie, a na przestrzeni ostatnich 6 lat niemal podwoił swoją wartość.
W Europie wytwarzanie chemikaliów stosowanych w produkcji kosmetyków i chemii gospodarczej jest domeną dużych firm globalnych (głównie niemieckich), należących do liderów całego światowego sektora fine and specialty chemicals, a dysponujących własną rozległą siecią dystrybucji oraz szerokim zapleczem badawczo-naukowym (np. BASF, Evonik, Croda, Clariant,
AkzoNobel). Niejako w ich cieniu działa wiele małych firm lokujących się w licznych niszach rynkowych, których istnienie umożliwia wyjątkowo duża różnorodność oferowanych rozwiązań. Surowce wytwarzane również przez tych mniej znanych producentów w coraz większych wolumenach trafiają do polskich wytwórców chemikaliów konsumpcyjnych.
 

 

Wyświetlono: 5310

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej