Artykuły - Chemia budowlana

Polska jednym z głównych reżyserów w branży melaminy

06.02.2017
Autor: Dominik Wójcicki
Polska jednym z głównych reżyserów w branży melaminy

Gdyby nie kwestie legislacyjne, to śmiało można byłoby powiedzieć, że aktualnie w sektorze odpowiedzialnym za produkcję melaminy nie dzieje się nic spektakularnego.

Melamina jest produktem istniejącym pod postacią białego proszku o budowie krystalicznej. Służy do wyrobu szerokiego asortymentu żywic syntetycznych stosowanych w produkcji laminatów dekoracyjnych, płyt drewnopochodnych, klejów, farb i lakierów, w tym lakierów piecowych także dla przemysłu motoryzacyjnego, środków pomocniczych dla przemysłu włókienniczego i papierniczego, tworzyw konstrukcyjnych dla przemysłu elektrotechnicznego oraz przedmiotów gospodarstwa domowego, m.in. naczyń i sztućców. Stosowana jest również do produkcji środków ogniochronnych oraz do modyfikacji betonu. Jak pokazują badania, nie jest substancją szkodliwą. Wyroby z niej wykonane, w których to jest związana chemicznie w postaci polimeru, czyli naczynia mające kontakt z żywnością, cechują się całkowitą nieszkodliwością, pomimo zgłaszanych niekiedy obaw.

Stabilny rynek melaminy

Z danych przedstawianych przez największych producentów – OCI Melamine (200 tys. ton produkcji rocznie), Borealis (130 tys. ton), Grupę Azoty Puławy (96 tys. ton) – wynika, że aktualne zużycie omawianego produktu kształtuje się na poziomie 1,2-1,3 mln ton rocznie i jest nieco niższe niż jeszcze dwa – trzy lata temu. Europa odpowiada obecnie za ok. 20% zainstalowanych mocy wytwórczych, które są z kolei znacząco wyższe niż popyt zgłaszany na melaminę.

Jeśli chodzi natomiast o samą strukturę jej zużycia, to według OCI Melamine, dominuje wykorzystanie melaminy w produkcji laminatów (45%), żywic klejowych (30%), żywic powłokowych (7%), uniepalniaczy (5%).

Przynajmniej do końca bieżącej dekady podana struktura nie powinna ulec zmianom, gdyż brak jest jakichkolwiek bodźców mogących spowodować przetasowania. W zgodnej opinii trójki wymienionych w tekście, a jednocześnie największych oferentów produktu, sytuacja na rynku melaminy od dawna jest praktycznie niezmienna, co znajduje swoje odzwierciedlenie m.in. w wielkości produkcji i sprzedaży realizowanej przez te przedsiębiorstwa, a także w cenach produktu. Przykładowo w Grupie Azoty Puławy, której rynkowa pozycja śmiało pozwala na współkształtowanie światowego rynku melaminy, poziom produkcji notowanej w 2015 r. był zaledwie o 1% wyższy niż w roku wcześniejszym. Jeśli chodzi natomiast o sprzedaż, to niech posłuży tu Borealis, który w 2015 r. zwiększył ją tylko o 3% w porównaniu z 2014 r. Austriacki koncern wytwarzający melaminę w macierzystym Linzu oraz niemieckim Piesteritz sprzedał jej w ilości 138 tys. ton, z czego aż 80% znalazło przeznaczenie wśród producentów płyt drewnopochodnych.

Analizując z kolei średnioroczne ceny melaminy, to z danych udostępnionych przez Grupę Azoty Puławy dowiadujemy się, że kontraktowe ceny na rynku europejskim wzrosły w 2015 r., względem roku wcześniejszego, o ok. 1,4%. Była to reakcja na wzrost popytu notowany w Turcji, Ameryce Północnej i Rosji.

Wyświetlono: 318

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej