Artykuły - Tworzywa sztuczne

Na straży bezpieczeństwa zabawek

16.11.2017
Autor: Dominik Wójcicki
Na straży bezpieczeństwa zabawek

Badanie wyrobów z tworzyw sztucznych wymaga od laboratoriów specjalistycznych kompetencji, w szczególności w odniesieniu do wyrobów przeznaczonych dla dzieci.

Zabawki należą do jednych z najczęściej kontrolowanych wyrobów codziennego użytku. Każdy producent, importer i dystrybutor (w tym sprzedawca), wprowadzając tego typu produkty na rynek, ma obowiązek zapewnić, że spełnia on wymagania i nie będzie stanowić zagrożenia dla konsumentów lub środowiska. W ślad za tym obowiązkiem idzie bardzo mocno rozbudowane prawodawstwo, a jednocześnie przestrzeń do działalności wyspecjalizowanych laboratoriów. Dzięki prowadzonej przez nie kontroli można mieć zwiększoną pewność, że zanim produkt trafi do rąk najmłodszych, to uprzednio został dokładnie sprawdzony.

Zadania laboratoriów

Do zadań laboratoriów, w odniesieniu do zabawek, należy choćby przeprowadzenie badań bezpieczeństwa na zgodność z wymaganiami norm zharmonizowanych z Dyrektywą 2009/48/WE (Toys Safety Directive) oraz norm PN-EN 71-1 – właściwości mechaniczne i fizyczne, PN-EN 71-2 – palność, PN-EN 71-3 – migracja określonych pierwiastków, PN-EN 71-8 – bezpieczeństwo mechaniczne; PN-EN 71-9, 10 i 11 – oznaczanie zawartości barwników, formaldehydu oraz badanie migracji monomerów, konserwantów drewna i plastyfikatorów.

Jednocześnie w laboratoriach odbywa się oznaczanie substancji niebezpiecznych (ftalanów, pierwszorzędowych amin aromatycznych, barwników azowych, wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych), zgodnie z wymaganiami rozporządzenia REACH; oznaczanie zawartości substancji lotnych oraz badanie migracji przeciwutleniaczy, bisfenolu A (BPA) i formaldehydu, zgodnie z wymaganiami norm: PN-EN 1400-3, PN-EN 14372, PN-EN 12586, PN-EN 1930. Ponadto laboratoria badają migrację globalną, zgodnie z wymaganiami serii norm PN-EN 1186-1,3,5,7,9,15 oraz migrację specyficzną, zgodnie z wymaganiami serii norm PN-EN 13130. Dodatkowo są jednostkami uprawnionymi do prowadzenia oznaczeń zawartości rtęci, ołowiu, kadmu, chromu oraz polibromowanych bifenyli (PBB) i polibromowanych eterów difenylowych (PBDE), zgodnie z wymaganiami Dyrektywy nr 2011/65/UE (RoHS).

Określone limity

Rozwinięcia wymagają zwłaszcza przepisy odnoszące się do wymagań dotyczących bezpieczeństwa chemicznego, które podane są w normach i przepisach niebędących zharmonizowanymi z dyrektywą 2009/48/WE.

– Przykład stanowi norma EN 71-9 określająca limity zawartości oraz migracji określonych organicznych związków chemicznych znajdujących się w zabawkach lub materiałach na zabawki mogących wnikać poprzez wkładanie do ust, połknięcie, kontakt ze skórą lub okiem, czy inhalację. W normie znajdują się tablice określające konieczność prowadzania badań zawartości określonych substancji chemicznych w zależności od zastosowanego materiału oraz przeznaczenia konkretnego elementu. Norma podaje także wartości graniczne zawartości lub migracji środków opóźniających palenie, barwników, pierwszorzędowych amin aromatycznych, monomerów, rozpuszczalników, konserwantów drewna, konserwantów i plastyfikatorów. Wymagania chemiczne dla zabawek to jednak nie tylko treść normy EN 71-9, lecz również wymogi dotyczące zawartości takich związków, jak przykładowo ftalany, kadm, ołów, czy wielołańcuchowe węglowodory aromatyczne – wyjaśnia Michał Bak, kierownik laboratorium mechanicznego TÜV Rheinland Polska.

Niezbędna ocena produktów

Jak zatem widać pracy, przed wprowadzeniem produktu do obrotu, jest bardzo dużo. Wymieniane przez same jednostki laboratoryjne korzyści z prowadzonych przez nie badań, to choćby weryfikowanie zgodności z normami, zmniejszenie ryzyka związanego z badanymi wyrobami, przyspieszenie wprowadzenia wyrobu na rynek, wzmocnienie pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstw, bezpieczeństwo konsumentów.

Wyświetlono: 410

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

z kraju

ze świata

Grudzień 2017
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
więcej